Skocz do zawartości



Dołączona grafika


Informacje o artykule

  • Dodany: cze 30 2017 09:24
  • Aktualizacja: lip 01 2017 10:14
  • Wyświetleń: 735
 


* * * * *
0 Ocen

Światowa Deklaracja Praw Zwierząt i jej znaczenie dla jakości życia psów w Polsce

dr inż. Małgorzata Pierko
Prawa zwierząt to temat nader delikatny. Obecnie, w dobie wielkiej biedy na świecie, wojen i krwawych zamachów, którzy by się przejmował stojącymi niżej od nas zwierzętami? A jednak nadal wielu ludziom na tym zależy i to bardzo! Warto znać, jakie zwierzaki mają prawa, bo je mają! Każdy posiadacz psa powinien wiedzieć, że w Polsce istnieje szereg przepisów dotyczących zwierząt, w tym psów kotów, z najważniejszą ustawą o ochronie zwierząt na czele. Dotyczą tego również prawa międzynarodowe, choć mają one niekiedy mniejszą moc, od przepisów krajowych. Jednym z takich aktów jest Światowa Deklaracja Praw Zwierząt, ostatecznie uchwalona przez UNESCO w dniu 15.10.1978 r. w Paryżu. Każdy właściciel psa, kota, czy innego zwierzaka powinien koniecznie choć raz ją przeczytać!

Napisane przez Małgorzata Pierko dnia cze 30 2017 09:24
Prawa zwierząt to temat nader delikatny. Obecnie, w dobie wielkiej biedy na świecie, wojen i krwawych zamachów, którzy by się przejmował stojącymi niżej od nas zwierzętami? A jednak nadal wielu ludziom na tym zależy i to bardzo! Warto znać, jakie zwierzaki mają prawa, bo je mają! Każdy posiadacz psa powinien wiedzieć, że w Polsce istnieje szereg przepisów dotyczących zwierząt, w tym psów kotów, z najważniejszą ustawą o ochronie zwierząt na czele. Dotyczą tego również prawa międzynarodowe, choć mają one niekiedy mniejszą moc, od przepisów krajowych. Jednym z takich aktów jest Światowa Deklaracja Praw Zwierząt, ostatecznie uchwalona przez UNESCO w dniu 15.10.1978 r. w Paryżu. Każdy właściciel psa, kota, czy innego zwierzaka powinien koniecznie choć raz ją przeczytać!

Dołączona grafika(Źródło: http://www.cronospor...r-con-mi-perro/, dostęp: 30.06.2017 r.)

Światowa Deklaracja Praw Zwierząt została wstępnie opracowana i zatwierdzona 21.09.1977 r. w Londynie przez Międzynarodową Federację Praw Zwierzęcia, założoną 02.04.1977 r. w Genewie. Ostatecznie Deklaracja ta została jednak uruchomiona nieco później – w dniu jej oficjalnego uchwalenia 15.10.1978 r. w Paryżu, dniu przedłożenia jej i akceptacji przez UNESCO, wraz z podpisami dwu i pół miliona osób, członków przeróżnych europejskich towarzystw opieki i ochrony zwierząt.
Brzmienie ostatecznego tekstu przyjętego przez Międzynarodową Ligę Na Rzecz Praw Zwierząt i należące do niej ligi krajowe na Trzecim Międzynarodowym Spotkaniu Na Temat Praw Zwierząt (Londyn, 21-23 września 1977). Deklaracja, ogłoszona 15 października 1978 r. przez Ligę Międzynarodową i należące do niej ligi krajowe, stowarzyszenia oraz osoby prywatne, których wolą jest współdziałanie z Ligą, będzie przedłożona Organizacji Narodów Zjednoczonych Do Spraw Oświaty, Nauki i Kultury (UNESCO) i Organizacji Narodów Zjednoczonych (UNO).

Jej preambuła/wstęp brzmi: „…z uwagi na to, że każde zwierzę, jako istota żywa, ma prawa w sferze moralnej; że nieznajomość i nieuznawanie tych praw sprowadziły człowieka i prowadzą go nadal na drogę przestępstw przeciwko naturze i zwierzętom; że uznanie przez gatunek ludzki prawa innych gatunków zwierzęcych do egzystencji stanowi podstawę do współistnienia wszystkich istot żywych; (…) że człowiek dopuścił się zbrodni wytępienia wielu gatunków zwierzęcych i że nadal istnieje ta sama groźba; że poszanowanie zwierząt przez człowieka wiąże się z poszanowaniem ludzi między sobą i że już od najmłodszych lat należy uczyć człowieka obserwować, rozumieć, szanować i kochać zwierzęta...”
W innym opracowaniu tekst preambuły przetłumaczono nieco inaczej:
„- Zważywszy na to, że wszystkie zwierzęta mają prawa;


- Zważywszy na to, że lekceważenie i pogarda dla praw zwierząt przejawiła się i przejawia się pogwałceniem przez człowieka praw natury i zwierząt;

- Zważywszy na to, że uznanie przez gatunek ludzki praw do istnienia innych istot żywych, takich jak zwierzęta, jest podstawą współistnienia tych gatunków na świecie;

- Zważywszy na to, że dokonano masowych zbrodni na zwierzętach i że stale istnieje groźba ich popełnienia;

- Zważywszy na to, że poszanowanie zwierząt jest bezpośrednio powiązane z poszanowaniem człowieka;

- Zważywszy na to, że od dzieciństwa człowiek powinien być uczony obserwacji, zrozumienia, poszanowania i kochania zwierząt”.


Dołączona grafika(Źródło: http://www.rc.fm/pol...zworonogow.html, dostęp: 30.06.2017 r.)

W Światowej Deklaracji Praw Zwierząt przeczytamy dalejNiniejszym obwieszcza się:
  • Art.1. Wszystkie zwierzęta rodzą się równe wobec życia i mają te same prawa do egzystencji.
  • Art.2. a) każde zwierzę ma prawo do szacunku; B)człowiek, jako gatunek zwierzęcy, nie może rościć sobie prawa do tępienia innych zwierząt lub do ich wyzyskiwania. Ma natomiast obowiązek wykorzystania całej swej wiedzy w służbie zwierząt; c) każde zwierzę ma prawo oczekiwać od człowieka poszanowania, opieki i ochrony.
  • Art.3. a) żadne zwierzę nie może być przedmiotem maltretowania i aktów okrucieństwa; B) jeśli okaże się, że zwierzę musi być zabite, należy je uśmiercić szybko, nie narażając je na ból i trwogę.
  • Art.4. Każde zwierzę, które należy do gatunku dzikiego, ma prawo do życia na wolności w swym naturalnym otoczeniu, ziemskim, powietrznym lub wodnym oraz prawo do rozmnażania się. Każde pozbawienie wolności, choćby w celach edukacyjnych, jest z tym prawem sprzeczne.
  • Art.5. a) każde zwierzę należące do gatunku, które żyje zazwyczaj w środowisku ludzkim, ma prawo żyć i rosnąć zgodnie z rytmem i warunkami życia i wolności właściwymi dla swego gatunku; B) każde zakłócenie tego rytmu i tych warunków przez człowieka w celach merkantylnych jest z tym prawem sprzeczne.
  • Art.6. a) każde zwierzę, które człowiek wybrał na swego towarzysza, ma prawo żyć tak długo, jak długo pozwala na to jego gatunkowa natura; B) porzucenie zwierzęcia jest aktem okrutnym i nikczemnym.
  • Art.7. Każde zwierzę pracujące ma prawo do pewnych ograniczeń czasu i intensywności tej pracy, do odpowiedniego wyżywienia i odpoczynku.
  • Art.8. a) doświadczenia na zwierzętach, które wiążą się z cierpieniem fizycznym i psychicznym niezgodne są z literą prawa zwierząt, zarówno w wypadku doświadczeń medycznych, naukowych, handlowych, jak i wszystkich innych; B) należy rozwijać i stosować w tym celu zastępcze metody techniczne.
  • Art.9. Jeśli człowiek hoduje zwierzę w celach żywnościowych, należy je karmić, hodować, przewozić i zabijać, nie narażając go na niepokój i ból.
  • Art.10. a) żadne zwierzę nie może służyć rozrywce człowieka; B) wystawianie zwierząt na pokaz oraz widowiska z udziałem zwierząt narażają na szwank godność zwierzęcia.
  • Art.11. Każdy akt prowadzący do zabicia zwierzęcia bez koniecznej przyczyny jest mordem, czyli zbrodnią przeciwko życiu.
  • Art.12. a) każdy akt prowadzący do uśmiercenia dużej ilości zwierząt dzikich jest masowym morderstwem, czyli zbrodnią przeciwko gatunkowi; B) zanieczyszczenie i niszczenie środowiska naturalnego sieje śmierć.
  • Art.13. a) zwierzę martwe należy traktować z poszanowaniem; B) sceny przemocy, której ofiarą padają zwierzęta, nie powinny mieć wstępu na ekrany kin i telewizji, chyba, że mają inny cel poza samym tylko pokazywaniem, jak gwałci się prawa zwierząt.
  • Art.14. a) stowarzyszenia ochrony i opieki zwierząt powinny mieć reprezentantów na szczeblu rządowym; B) prawa zwierząt powinny być rozpowszechniane na równi z prawami człowieka.
Światowa Deklaracja Praw Zwierząt i jej wpływ na jakość życia psów w Polsce. Mówiąc w skrócie, prawa zwierząt we wstępie omawianej tu Deklaracji są praktycznie zrównane z prawami nas ludzi, pojmowanych jako jeszcze jeden gatunek zwierzęcy. Winniśmy więc zwierzętom taki sam szacunek i traktowanie, jak do nas samych, „prawa zwierząt powinny być rozpowszechniane na równi z prawami człowieka”. A co na to prawa różnych krajów? Otóż nie ma państwa, gdzie prawa zwierząt byłyby reprezentowane aż w tak wielce humanitarnym rozmiarze. W większości cywilizowanych państw prawa zwierząt stanowią jednak istotne zagadnienie etyczne, związane z funkcjonowaniem człowieka w środowisku przyrodniczym. My ludzie uważamy się jednak ogólnie za panów wszystkiego stworzenia i całej Ziemi. Mamy jakoby prawo sprawować swoje zwierzchnictwo nad wszystkim, co istnieje i żyje w świecie, jesteśmy tu jedynymi panami i władcami. Nadal powszechny jest pogląd, że rośliny są po to, by być pożywieniem dla zwierząt i ludzi, natomiast zwierzęta mają dawać pożywienie, okrycie i inne profity innym człowiekowi, a wyżywienie zwierzętom drapieżnym. Odzwierciedlone to jest również w prawie. Mimo zapewnień pojawiających się w prawie, że „zwierzęta to nie rzecz martwa”, traktuje się je jednak „jako środki do celu, którym samym w sobie jest człowiek i jego potrzeby” (zwierzęta hodowlane, rzeźne, laboratoryjne, ozdobne itp.). Człowiekowi wszystko się należy, ponieważ „jest on jedynym mieszkańcem ziemi, który potrafi racjonalnie myśleć oraz istnieć świadomie. Życie człowieka traktuje się zatem jako święte, ale takiej wartości życiu roślin i zwierząt się już nie nadaje”.
Omawiana Deklaracja potępia też akty przemocy wobec zwierząt, wykorzystywanie ich w cyrkach, laboratoriach i badaniach naukowych, filmach z krwawymi scenami itp. „Każdy akt prowadzący do zabicia zwierzęcia bez koniecznej przyczyny jest mordem, czyli zbrodnią przeciwko życiu”. „Każdy akt prowadzący do zabicia zwierzęcia bez koniecznej przyczyny jest mordem, czyli zbrodnią przeciwko życiu”. Tym samym potępione są hodowle zwierząt na futra, dla pokazów cyrkowych, na trofea, czy inne takie ich niehumanitarne wykorzystywanie. Deklaracja nakazuje też dbałość o środowisko naturalne i niezakłócanie w nim funkcjonowania również zwierząt dzikożyjących. Nawet martwe zwierzę powinno być traktowane z poszanowaniem, szkoda jednak, że przynajmniej w Polsce przepisy przewidują im jedynie przymusową utylizację przez służby komunalne, a wszelkie zwierzęce pogrzeby są w zasadzie wciąż nielegalne.
Niestety omawiana Deklaracja zawiera też pewne niekonsekwencje. Przeczytamy w niej bowiem, że „jeśli człowiek hoduje zwierzę w celach żywnościowych, należy je karmić, hodować, przewozić i zabijać, nie narażając go na niepokój i ból”. Ponadto, „każde zwierzę pracujące ma prawo do pewnych ograniczeń czasu i intensywności tej pracy, do odpowiedniego wyżywienia i odpoczynku”. A także, że „doświadczenia na zwierzętach, które wiążą się z cierpieniem fizycznym i psychicznym niezgodne są z literą prawa zwierząt, zarówno w wypadku doświadczeń medycznych, naukowych, handlowych, jak i wszystkich innych”. Innymi słowy możemy na tej podstawie wnioskować, że zwierzęta wcale nie są nam takie równe, ponieważ Deklaracja praktycznie zezwala ich wykorzystywanie, czyli wyzysk w celach żywnościowych i do pracy dla człowieka. Można też wyzyskiwać je do doświadczeń, jeśli przy tym nie cierpią. O ile można się zgodzić z dopuszczalnością łagodnych doświadczeń na zwierzętach nie robiących im krzywdy, jak np. ich obserwacja w naturze i doświadczenia behawioralne. O tyle już wykorzystanie zwierząt do pracy i na rzeź jest totalnym zaprzeczeniem ich równouprawnienia wobec człowieka. Nic więc dziwnego, że na świecie postulaty Światowej Deklaracji Praw Zwierząt są stosowane w prawie jedynie wybiórczo. Z drugiej strony ludzkości jeszcze bardzo daleko do tego etapu boskiej egzystencji, aby stali się zdolni do ogólnoświatowego wegetarianizmu, czy zaprzestania strojenia się w zwierzęce skóry i futra. Na dodatek ekoterrorystyczne i nienawistne w wyrazie zapędy tak zwanych obrońców praw zwierząt absolutnie nie pomagają, by taki w pełni altruistyczny etap rozwoju, ludzkość miała kiedykolwiek osiągnąć!



BIBLIOGRAFIA: artykuł autorstwa: dr inż. Małgorzaty Pierko