Skocz do zawartości



Dołączona grafika


Informacje o artykule

  • Dodany: cze 27 2016 13:09
  • Aktualizacja: lut 21 2017 18:03
  • Wyświetleń: 1131
 


* * * * *
0 Ocen

Co należy zrobić, aby nasz pies był zawsze bezpieczny pływając w wodzie?

dr inż. Małgorzata Pierko
Lato to okres wysokich temperatur, wczasów i beztroskiej zabawy. Jeśli posiadamy psa i traktujemy go tak, jak należy, a więc jako normalnego członka rodziny, to oczywiście będziemy chcieli spędzić ten czas wraz z nim. Do niedawna w Polsce było to niemal niemożliwe, jednak od ok. 10 lat wiele się u nas zmieniło i możemy wykupić sobie wczasy rodzinne np. nad morzem, na które zabierzemy również psiego pupila. Coraz więcej hoteli, pensjonatów i ośrodków wypoczynkowych zaprasza swoich gości wraz z psami. Wczasy nad morzem czy jeziorem to idealne miejsce, jeśli mamy psa kochającego wodę i pływanie. „Wodne” psiaki uwielbiają bawić się i pływać w wodzie, szczególnie, jeśli panują akurat upały! Czy jednak można pupilowi pozwolić na nieograniczone harce w wodzie? Czy w ogóle wszystkie psy mogą pływać bez jakiegokolwiek uszczerbku dla siebie? Czy nie ma obawy, że nasz pies utonie lub zaziębi się?

Napisane przez Małgorzata Pierko dnia cze 27 2016 13:09
Lato to okres wysokich temperatur, wczasów i beztroskiej zabawy. Jeśli posiadamy psa i traktujemy go tak, jak należy, a więc jako normalnego członka rodziny, to oczywiście będziemy chcieli spędzić ten czas wraz z nim. Do niedawna w Polsce było to niemal niemożliwe, jednak od ok. 10 lat wiele się u nas zmieniło i możemy wykupić sobie wczasy rodzinne np. nad morzem, na które zabierzemy również psiego pupila. Coraz więcej hoteli, pensjonatów i ośrodków wypoczynkowych zaprasza swoich gości wraz z psami. Wczasy nad morzem czy jeziorem to idealne miejsce, jeśli mamy psa kochającego wodę i pływanie. „Wodne” psiaki uwielbiają bawić się i pływać w wodzie, szczególnie, jeśli panują akurat upały! Czy jednak można pupilowi pozwolić na nieograniczone harce w wodzie? Czy w ogóle wszystkie psy mogą pływać bez jakiegokolwiek uszczerbku dla siebie? Czy nie ma obawy, że nasz pies utonie lub zaziębi się?

Dołączona grafika
(Źródło: http://www.zpazurem....y_pies_nad_woda, dostęp: 27.06.2016 r.)

Gdy nasz pies uwielbia wodę, na dodatek akurat mamy letnie wakacje, to nic nie stoi na przeszkodzie, byśmy spędzili je razem cała rodziną, czyli wraz z dziećmi i psem. Czy jednak możemy pozwolić zwierzakowi na kąpiel bez opamiętania? Czy pies może się przeziębić w wodzie, a nawet utonąć? Ależ oczywiście – może! Nie jest to jednak tak bardzo prawdopodobne w przypadku psów, jak u ludzi. Na pewno też nie każdemu psu w wodzie może łatwo stać się krzywda. Nie należy bowiem zbyt łatwo porównywać pod tym względem na przykład labradora z ratlerkiem czy jamnikiem. Niektóre psy (rasy) są bowiem stworzone wręcz do pływania, natomiast inne nie powinny być do tego zmuszane i poddawane zbyt długiej, a jeszcze gorzej niekontrolowanej kąpieli.

Dołączona grafika
(Źródło: http://cdn.psy-pies....dla-psow414.jpg, dostęp: 27.06.2016 r.)

Co więc zrobić, aby nasz pupil mógł w całkiem bezpieczny sposób korzystać z uroków letniej kąpieli w jeziorze, morzu lub rzece? Oto kilka ważnych i praktycznych rad:
  • Bez względu na rasę i pokrój, psa nie należy zmuszać do wody na siłę! Co prawda psy mają naturalną zdolność do pływania i nie muszą się tego uczyć jak my ludzie, to jednak nie każdy z nich jest przecież urodzonym pływackim sprinterem! Zwierzak sam powinien zdecydować, czy chce zostać pływakiem i kąpać się wszędzie, poza bezpieczną domową wanną. Możemy go co najwyżej niewinnie do tego zachęcać, ale nigdy nie wpychać go do wody. Zmuszanie psa na siłę do kąpieli poskutkuje jeszcze większym przed nią lękiem. Jeśli też psiak będzie swobodnie pływać w spokojnym jeziorze, a będzie się bał fal morskich, to również uszanujmy to i nie zmuszajmy go do niczego.
  • Pamiętajmy, że mniejsze psy mogą mieć większe problemy z wodą, szczególnie jeśli są tam fale (np. w morzu) i porywisty prąd. To logiczne, ponieważ im mniejszy psiak, tym ma mniejsze możliwości walki z siłami natury. Za to duży nowofundland czy labrador są do wody wręcz stworzone. Jak rozpoznać, czy pies ma genetycznie większe predyspozycje do pływania? Otóż rasy wyhodowywane z myślą o przystosowaniu ich do pracy w wodzie mają większe płaty skóry miedzy palcami, które działają jak małe płetwy. Nie jest to błona pławna, jak niektórzy ją nazywają, bo skóra to nie błona. Jest to natomiast nieco bardziej wystające połączenie skórne pomiędzy palcami. Tak, czy inaczej – na pewno pomaga to psu w lepszym, zamaszystym zagarnianiu wody łapami w czasie płynięcia.
  • Jeśli wpuszczamy w ogóle swojego psa do wody, to zróbmy to z głową i wybierzmy do tego naprawdę bezpieczne miejsce! Pamiętajmy, że słabe i małe pieski, a także należące do ras słabiej dostosowanych do pływania (np. jamniki, Yorki, rottweilery, mastify) nie powinny być wpuszczane do wody głębokiej, o rwącym prądzie, czy z dużymi falami. Pies może wtedy nawet utonąć. Żadnego psa nie wolno ponadto wpuszczać do wody z mocno kamienistym dnem (szczególnie jeśli kamienie są duże) oraz zaśmieconej, szczególnie z mnóstwem szkła i metalowych elementów na dnie i przy dnie. Zwierzak potnie sobie wtedy łapy, a skacząc do takiej wody może nawet śmiertelnie przebić sobie klatkę piersiową. Podobnie niebezpieczne są nieznane miejsca wody, w których często łowią ryby wędkarze. W takich miejscach pod wodą bywają często zaplątane pourywane żyłki i haczyki wędkarskie, a także zastawiane na dziko sieci kłusowników ryb. Jeśli pies zaplącze się w coś takiego, może się łatwo utopić, zanim zdążymy mu w ogóle pomóc! Przy brzegach dzikich wód nie może też być bagniska/grzęzawiska, bo pies może utknąć tam na dobre.
  • Wpuszczając psa do wody należy też upewnić się, że woda nie wydaje się zawierać żadnych czyhających w niej bakterii lub glonów, które mogą okazać się niebezpieczne dla psów. Często wywołują np. różne alergie skórne, a glony i gęste rośliny wodne mogą skutecznie oplątać i podtopić psa. Pupilowi nie wolno też pozwalać na picie słonej wody morskiej, bo w nadmiarze spowoduje to zatrucie i odwodnienie. Dobrze jest też po kąpieli w morzu zawsze na koniec płukać psa w słodkiej wodzie, aby nie swędziała go skóra od soli.
  • Zanim wyruszymy z psem nad morze, jezioro, czy basen najpierw upewnijmy się, że pupil jest zdrowy i w odpowiedniej kondycji. Psa podziębionego, chorego, czy w złej kondycji absolutnie nie wolno forsować w ten sposób! Nie można też zmuszać i forsować z pływaniem psów starych i suk ciężarnych (szczególnie w wysokiej ciąży).
  • Jadąc z psem nad wodę, dobrze jest również przestrzegać pewne środki ostrożności, aby utrzymać pupila bezpieczne w wodzie i w trakcie pływania. Pamiętajmy, że nawet najlepszemu psiemu pływakowi będzie lżej i bezpieczniej harcować w wodzie (także uprawiać psie sporty wodne np. z użyciem frisbee), jeśli ubierzemy go w kamizelkę ratunkową dla psów. Taki sprzęt można już kupić w sklepach zoologicznych w Polsce, szczególnie w tych ze sprzedażą wysyłkową. Nawet jeśli nasz pies jest naprawdę świetnym pływakiem, to jednak wypadki w wodzie i u takich wodnych asów się zdarzają, najlepiej więc odpowiednio pupila zabezpieczyć i przygotować. Jak to mówią – „przezorny zawsze ubezpieczony”!
Dołączona grafika
(Źródło: https://www.boundary...oatcoat dog.jpg, dostęp: 27.06.2016 r.)
  • Pamiętajmy, by nad wodą nie spuszczać psa z oczu. Zwierzak jest jak dziecko i może sobie zrobić krzywdę w najmniej spodziewanym momencie. Trzeba pilnować, aby nie odpływał i nie odchodził zbyt daleko, do innych ludzi, poza zasięg naszego wzroku. Nie wolno jednak psa uwiązywać i trzymać godzinami na słońcu, na nagrzanej plaży. Każdy pies na pewno zmęczy się harcami i będzie potrzebował odpoczynku w spokoju i w cieniu. Musimy też zapewnić mu czystą, zimną wodę i psią karmę. Psy ras z gołą skórą (np. chiński grzywacz czy meksykański pies bezwłosy) muszą być posmarowane specjalnym kremem z filtrem UV i mogą być trzymane na słońcu nie tak długo, jak inne psy. Nie nakładajmy tez psu ciasnego kagańca na słońcu, bo pies musi mieć możliwość ziania służącego chłodzeniu ciała. Pies w kagańcu na dużym słońcu i w upale nie będzie mógł swobodnie oddychać i dostanie udaru słonecznego, a mając go na pysku w czasie pływania, może z kolei utopić się!
  • Nie pozwalajmy psu biegać bezpańsko po plaży, brać lub kraść jedzenia innym plażowiczom, przeszkadzać im, a także interesować się ewentualnymi śmieciami czy rybią padliną. Pies jedząc znalezione nad wodą ryby może się zarazić różnymi pasożytami, których jaja lub postacie larwalne bytują w ciałach ryb. Nad wodą mogą też bytować żmije, których ugryzienie dla psa może być śmiertelne (szczególnie dla psów małych i średnich). Pilnujmy też, aby pies nie ganiał i nie polował na dzikie ptactwo wodne, czy inne zwierzęta.
  • Na koniec warto dodać, że kulturalnie jest zapytać się sąsiadujących plażowiczów, czy obecność naszego psa im nie przeszkadza. Najlepiej w ogóle odejść dalej od innych, lub skorzystać z fragmentu plaży wydzielonej dla psów. Plaże z zakazem wstępu psów, mają ten zakaz w mocy zwykle w terminie od połowy czerwca do końca sierpnia. Pamiętajmy, że wkroczenie z psem na plażę z zakazem ich wprowadzania w sezonie turystycznym, może łatwo skończyć się nawet wysokim mandatem!
Dołączona grafika
(Źródło: http://www.podrozezp...08/IMG_1914.jpg, dostęp: 27.06.2016 r.)


BIBLIOGRAFIA: :papa: artykuł autorstwa: dr inż. Małgorzaty Pierko