Skocz do zawartości



Dołączona grafika


Informacje o artykule

  • Dodany: paź 03 2015 18:18
  • Aktualizacja: paź 03 2015 18:19
  • Wyświetleń: 2248
 


* * * * *
0 Ocen

Jak właściwie dbać o psa podwórzowego zimą?

dr inż. Małgorzata Pierko
Zima to w naszym klimacie ciężki okres w życiu wszystkich zwierząt, szczególnie tych dzikich, ponieważ muszą zmagać się ze słotą, lub wielkimi śniegami i mrozami, a nie mogą przecież ogrzać się w ciepłym miejscu. Mają też trudności w zdobywaniu pożywienia, a naddatek zima to sezon łowiecki na wiele gatunków dzikich. Każdy pomyśli więc sobie, że zwierzęta domowe mają pod tym względem nieporównywalnie lepiej. Nic jednak bardziej mylnego! Wiele domowych psów mieszka bowiem na dworze, to tzw. podwórzowe burki, które jako schron mają budę, lecz stołówkę mają już pod gołym niebem. Buda bywa jednak często zwykłym lodowatym bunkrem, jeśli w ogóle ta buda jest. Z kolei miski na pokarm i wodę często bywają puste, a jeśli pojawi się woda, to zwykle zamarza i nie każdy właściciel interesuje się tym, by takiemu podwórzowemu psu niczego nie brakowało! Takie złe traktowanie psów podwórzowych nie zawsze bywa oczywiście wynikiem złej woli i znieczulicy ich właścicieli, ponieważ często jest to po prostu typowy efekt bezmyślności i/lub zwykłej niewiedzy. Jak więc należy właściwie dbać o psa podwórzowego zimą? Znajomość tej wiedzy jest obowiązkiem każdego posiadacza takiego psa!

Napisane przez Małgorzata Pierko dnia paź 03 2015 18:18
Zima to w naszym klimacie ciężki okres w życiu wszystkich zwierząt, szczególnie tych dzikich, ponieważ muszą zmagać się ze słotą, lub wielkimi śniegami i mrozami, a nie mogą przecież ogrzać się w ciepłym miejscu. Mają też trudności w zdobywaniu pożywienia, a naddatek zima to sezon łowiecki na wiele gatunków dzikich. Każdy pomyśli więc sobie, że zwierzęta domowe mają pod tym względem nieporównywalnie lepiej. Nic jednak bardziej mylnego! Wiele domowych psów mieszka bowiem na dworze, to tzw. podwórzowe burki, które jako schron mają budę, lecz stołówkę mają już pod gołym niebem. Buda bywa jednak często zwykłym lodowatym bunkrem, jeśli w ogóle ta buda jest. Z kolei miski na pokarm i wodę często bywają puste, a jeśli pojawi się woda, to zwykle zamarza i nie każdy właściciel interesuje się tym, by takiemu podwórzowemu psu niczego nie brakowało! Takie złe traktowanie psów podwórzowych nie zawsze bywa oczywiście wynikiem złej woli i znieczulicy ich właścicieli, ponieważ często jest to po prostu typowy efekt bezmyślności i/lub zwykłej niewiedzy. Jak więc należy właściwie dbać o psa podwórzowego zimą? Znajomość tej wiedzy jest obowiązkiem każdego posiadacza takiego psa!

Psy podwórzowe nie są niczym gorsze od domowych tapczanowców. Mają za to cięższe życie i trudniejszy byt. Niestety nadal w naszym kraju są tez ludzie, którzy z różnych względów nie dbają o takie zwierzaki. Tymczasem niedopuszczalną rzeczą jest niezapewnienie psu podwórzowemu ciepłej budy na zimę i odpowiedniego, bardziej kalorycznego jedzenia oraz stale świeżej, niezamarzniętej wody w misce. Nie każdy jednak nie jak dokładnie wie, jak dokładnie należy to robić, aby zwierzakowi niczego nie brakowało i aby pod tym względem pozostawać w zgodzie z polskim prawem. Tak, tak, ponieważ nie tylko względy etyczno-humanitarne i własne sumienie posiadacza psa reguluje te sprawy, ale również i prawo! Jeśli więc nie chcemy być posądzani o znieczulicę, na dodatek pociągnięci do odpowiedzialności karnej, lepiej zadbajmy o to, by dowiedzieć się, jak należy spełniać w sposób właściwy omawiane tu kwestie! Jak więc należy właściwie dbać o psa podwórzowego zimą?

Dołączona grafika
(Źródło: http://www.ekspertbu...ic-bude-dla-psa, dostęp: 03.10.2015 r.)

Przede wszystkim należy zapewnić swojemu psu ciepłe schronienie! Psy mieszkające na zewnątrz domostw, muszą mieć zapewnione ciepłe lokum, jakim jest buda. Co innego, jeśli pies przebywa na dworze jedynie w ciągu dnia, a na noc jest zabierany do ciepłego domu. Jednak zwierzaki mieszkające na dworze muszą mieć własną budę, która musi być odpowiednio ocieplona z zewnątrz i ciepło wyścielona od środka. Aby psia buda nie podmakała i aby zimno nie ciągnęło do środka od spodu, buda powinna stać na podwyższeniu. Najlepiej więc postawić ją na solidnych kołkach lub np. drewnianym, niskim rusztowaniu w stylu palety transportowej. Wtedy nie będzie dnem dotykać do ziemi i o to właśnie chodzi! Spód takiej budy pozostanie suchy i ciepły. Z zewnątrz należy ją z kolei ocieplić, np. robiąc podwójne ściany, a środek obić kartonami lub wysypać suchymi trocinami wymieszanymi z wapnem, aby nie zalęgły się tam pasożyty i inne drobnoustroje. Na samym końcu buda powinna być dobrze impregnowana lub pokryta papą, aby żadna wilgoć nie mogła dostać się do środka. Buda nie ma prawa przeciekać ani od dołu, ani od góry, czy z boków! Buda musi ponadto stać w odpowiednim miejscu, a więc ma być osłonięta od wiatru, a w środku ma mieć zrobione ciepłe posłanie. Najlepiej w tym celu wyłożyć ją np. starymi ciepłymi kocami, sianem, słomą itp. Wejście do budy warto też zasłonić jakimś kocem, jednak przymocować to tak, by pies mógł swobodnie wchodzić i wychodzić, jednak, by zasłona dobrze chroniła wejście do budy przed wiatrem i mrozem. Dobre pod tym względem są również budy ze specjalnymi przedsionkami. Wtedy nie trzeba wieszać na zimę zasłony na drzwiach wejściowych do budy, bo przedsionek skutecznie chroni wejście do budy przed wiatrem i mrozem. Jednak buda musi spełniać przy tym wymóg odpowiedniej wielkości wnętrza, w stosunku do rozmiarów psa! Innymi słowy – buda nie może być ani za mała, ani za wielka. Cóż z tego, że pies będzie miał o wiele za obszerny dach nad głową, jeśli zimą tak wielkich „włości” nie ogrzeje sobie swoim ciałem i po prostu niechybnie zamarznie!
Oczywiście należy też pilnować, by psiak nie zaplątał się na uwięzi (jeśli jest na łańcuchu), bo wtedy może nie mieć możliwości schronienia się do budy i zamarznie na zewnątrz! Zaleca się w ogóle, by psy podwórzowe nie były raczej wiązane, a zamiast tego przebywały w grodzonym kojcu, gdzie mogą chodzić luzem, to najbezpieczniejsza i jednocześnie najwygodniejsza dla nich alternatywa! Psy na uwięzi nie powinny mieć ponadto zimą zakładanego łańcucha i żadnych metalowych obroży, ponieważ na mrozie działa to jak lodowa obejma, wychładzając ciało biednego zwierzaka! Najlepsza jest więc obroża skórzana i dobra, mocna linka z tworzywa sztucznego.

Dołączona grafika Dołączona grafika
(Źródło obu grafik: http://www.chiron.co...show_article/92, dostęp: 03.10.2015 r.)

W czasie wielkich mrozów lepiej psa zabrać w cieplejsze miejsce! Pamiętajmy jednak, że przy bardzo niskich temperaturach (bywają przecież wyjątkowo mocno mroźne dni), psa i tak powinniśmy zapobiegawczo zabierać wtedy do domu, lub chociaż do ciepłej piwnicy, szczególnie na noc, bo wtedy bywa najzimniej. Najbardziej narażone na zimowe chłody są psy z krótką i rzadką sierścią, więc o te należy dbać szczególnie w czasie wielkich mrozów, nie powinny zostawać wtedy na dworze. Co więcej – właśnie z powodu słabej sierści, takie psy w ogóle nie nadają się do budy! Jeśli więc mamy psa rasy o krótkiej i rzadszej sierści (np. jamnika, pitbula, boksera, dobermana), powinniśmy trzymać go w domu, a nadzór wypuszczać tylko w ciągu dnia. Buda takim rasom nie służy nawet w cieplejszych porach roku, ponieważ na dłuższą metę wychładza je nadmiernie także nieustanna wilgoć (deszcze) i duże wiatry. Jeśli natomiast spadnie wyjątkowo dużo śniegu, wtedy należy pilnować, by małe obejście psa dokładnie odśnieżać, aby zwierzak mógł swobodnie wchodzić do budy i dostać się do misek z jedzeniem i wodą. Trzeba też regularnie sprawdzać łapy psa i usuwać zbrylony śnieg i lód w okolicy jego łap, a w szczególności palców. Jeśli to zaniedbamy, zwierzak będzie miał problemy z chodzeniem, a na jego łapach mogą potworzyć się bolesne obcierki i rany. Aby temu zapowiedz, można też nakładać psu specjalne kapcie. Wtedy jednak trzeba doglądać, czy pies ich sobie nie zdejmuje, lub ich nie gubi. Psom mieszkającym w budzie nie zaleca się nakładania ocieplających psich ubranek, ponieważ po jakimś czasie namokną wilgocią i staną się niczym lodowa zbroja. Psie ubranka są dobre tylko na spacer.

Zima pies podwórzowy musi dostawać kaloryczniejszy, ciepły pokarm i mieć stale niezamarzniętą wodę! To bardzo ważne kwestie i w przypadku niektórych psów mogą nawet decydować o ich zdrowiu, a nawet i życiu! Każdy posiadacz psa podwórzowego musi więc bezwzględnie zapewnić psu przynajmniej jeden ciepły posiłek w ciągu dnia. Pies powinien też dostawać o tej porze roku posiłki o zwiększonej kaloryczności, aby jego organizm miał możliwość wytworzenia odpowiedniej ilości ciepła do ogrzewania siebie samego. Jeśli latem pies dostawał jeden odpowiednio obfity posiłek dziennie, to zimą musi dostawać dwa posiłki, w tym jeden ciepły (np. rano sucha karma i ciepły, podgrzewany posiłek po południu). Oczywiście „bardziej kaloryczny” nie oznacza, że należy psu dawać do posiłków dużo tłuszczu! W takim wypadku zwierzę zacznie mieś problemy z wątrobą i trzustką! Kaloryczność zwiększamy poprzez większą ilość białka zwierzęcego, czyli dobrej jakości i ryb w karmie! Jeśli pies mieszka na dworze, to kilkakrotnie w ciągu dnia musi też mieć zapewniony dostęp do ogrzanej wody (woda ma być jednak tylko letnia, nie gorąca!). Nie jest więc problemem, by np. 4-5 razy dziennie wlać psu do miski taką właśnie, świeżą wodę! Przy okazji sprawdzimy psie miski, czy np. jedzenie i woda nie zamarzły, bo wtedy zwierzak ani nie będzie mógł jeść, ani się napić! To grozi z kolei głodem i odwodnieniem! Odwodnienie kojarzy się co prawda bardziej z latem, niż zimą, jednak zimą woda przecież bardzo szybko zamarza, a w takiej postaci jest dla psa niedostępna. Jeśli jest śnieg, zwierzak może wtedy próbować go jeść, by się napić, jednak śnieg nie zawsze zimą bywa!

Dołączona grafika
(Źródło: http://dosercaprzytu...o-psa-zima.html, dostęp: 03.10.2015 r.)

Co na to prawo? Od 1 stycznia 2012 roku obowiązują nowe przepisy dotyczące ochrony zwierząt, a to oznacza, że pies mieszkający poza domem, czyli na dworze, musi mieć odpowiednie (!!!) schronienie oraz może być uwiązany na łańcuchu dłużej, niż 12 godzin. Po tym czasie zwierzak musi zostać wyprowadzony na spacer! Jeśli pies zostanie na stałe przytwierdzony łańcuchem do jednego miejsca i nie będzie spuszczany z uwiązu do pobiegania luzem po podwórzu (obejściu), lub nie będzie niewyprowadzany na spacer, będzie to oznaczało łamanie praw zwierząt, obowiązujących w Polsce!!! Ponadto, łańcuch uwiązowy może mieć co najmniej 3 metry długości (nie krócej!!!). Takie jest niezbędne i zgodne z prawem minimum!!! Gdzie można znaleźć przepisy prawne mówiące o tym? W Ustawie o Ochronie Zwierząt! Zwierzęta są chronione ustawą, zgodnie z którą powinny mieć „zapewnione odpowiednie warunki rozwoju i swobodnego bytu”.
Wedle wspomnianej ustawy – art. 9.1. „Kto utrzymuje zwierzę domowe, ma obowiązek zapewnić mu pomieszczenie chroniące je przed zimnem, upałami i opadami atmosferycznymi, z dostępem do światła dziennego, umożliwiające swobodną zmianę pozycji ciała, odpowiednią karmę i stały dostęp do wody”. Z kolei art. 9.2. mówi, że – „Zabrania się trzymania zwierząt domowych na uwięzi w sposób stały dłużej, niż 12 godzin w ciągu doby, lub powodujący u nich uszkodzenie ciała lub cierpienie oraz niezapewniający możliwości niezbędnego ruchu. Długość uwięzi nie może być krótsza, niż 3 metry”. Złamanie powyższych zakazów jest wykroczeniem ściganym z oskarżenia publicznego, zagrożonym karą aresztu lub grzywny!

Jeśli ktokolwiek nie wierzy, że pies zimą może nie przetrwać poza domem w złych (nieodpowiednich) warunkach, niech przeczyta poniższe doniesienia medialne!Dołączona grafika
(Źródło: http://gdynia.naszem...rt,t,id,tm.html, dostęp: 03.10.2015 r.)

Dołączona grafika Dołączona grafika
(Źródło zdjęcia u góry: http://www.michalzar...wsrod-zwierzat/, dostęp: 03.10.2015 r.)
(Źródło zdjęcia na dole: http://vroobelek.iq...._budadlapsa.jpg, dostęp: 03.10.2015 r.)


BIBLIOGRAFIA: :papa:artykuł autorstwa: dr inż. Małgorzaty Pierko