Skocz do zawartości



Dołączona grafika


strup po zastrzykach?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
3 odpowiedzi w tym temacie

#1
paintman

paintman

    Użytkownik

  • Użytkownik
  • 66 postów
hej,
mój pies był chory i ponad dwa tygodnie dostawał zastrzyki z różnymi lekami, podskórne, w okolicy karku. Teraz zauważyłem że zrobił mu sie w jednym miejscu taki jakby strup, gruby, szorstki, troche włosów z niego wypadło, ma też dziwny specyficzny zapach, jakby przypominający wibowit (jesli ktos pamieta co to takiego :))
Ten strupek wcześniej był mniejszy, teraz jest większy, w dodatku, po dokładnym omacaniu skóry wyczuwam kolejna małą zmianę. Ten pies nie miał żadnej alergii do tej pory ani problemów dermatologicznych, kojarze te zmiany raczej z wcześniejszym leczeniem, ale nie wiem co dokładnie może być przyczyną.
Co to może być?

#2
Łonda

Łonda
  • Użytkownik
  • 68 postów
  • Płeć:
    Female
Zapewne to reakcja po podaniu podskórnym leków, piszesz że dostawał zastrzyki z róznymi lekami, domyślam się że wśród nich był i antybiotyk. Po antybiotykach najczęściej takie reakcje skórne występują, niektóre antybiotyki działają drażniąco na tkankę podskórną, ale tez np. leki sterydowe często powowdują zmiany powierzchowne w skórze. Czasem powodem jest zbyt płytko wykonana iniekcja.
Jeśli ta zmiana ma charakter ograniczony, nie rozpływają się brzegi, nie "marze" się, nie sączy nic to nie ma się czym przejmować. Strupek powinien sie zagoić w ciągu kilku tygodni, odpaść. Niestety czasem sięga on tak głęboko w skórze że odpada razem z sierścią i pozostaje łyse miejsce, ale nie zdarza się tak zawsze.Można ewentualnie przemywać strup, jego brzegi a potem miejsce po odpadniętym strupie np. octeniseptem, rivanolem.

#3
terens

terens

    Użytkownik

  • Użytkownik
  • 39 postów
u mojego kota pojawiła się taka zmiana w postaci niby strupa, który jednak się rozrastał. Po tygodniu poszedłem do weta który ocenił to jako zmiane martwiczą. Na początku płukane było roztworem antyseptycznego płynu, nie znikało. W końcu trzeba było to wyciąć, niestety pozostała blizna bez włosów, bo zmiana była na tyle głęboka że objęła mieszki włosowe.
Takie zmiany pojawiają się po zastrzykach też u szczurów, przeważnie samoistnie się goją, koleżanka hodująca szczurki miała wielokrotnie z tym do czynienia.

#4
paintman

paintman

    Użytkownik

  • Użytkownik
  • 66 postów
strup ładnie się goi, powoli odchodzi na brzegach, trzyma się w środkowej części. Codziennie go kontroluje i oruszam delikatnie z każdej strony.
Nie była to martwica, wet powiedział, że to prawdopodobnie reakcja na nospe (działa drażniąco na tkanki a sam zastrzyk szczypie mimo rozcienczania przed podaniem).
Strup jest gruby ok. 3-4 mm więc po zejściu pozostanie łysa blizna, ale ciesze się że tylko tu bo obok tworzył się kolejny ale na szczęscie nie rozrósł się do takiego rozmiaru.
Niczym nie płukałem , nie przemywałem zmiany żeby nie rozmiękała.
Uf...dobrze że nie była to martwica




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników