Skocz do zawartości



Dołączona grafika


Zaburzenia instynktu macierzyńskiego u suk


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
4 odpowiedzi w tym temacie

#1
Łonda

Łonda
  • Użytkownik
  • 68 postów
  • Płeć:
    Female
:arrow: Instynkt (łac. instinctus – podnieta, popęd) jest wrodzoną zdolnością do wykonywania czynności niewyuczonych, stereotypowych charakterystycznych dla danego gatunku i ważnych dla jego przetrwania. Jednym z instynktów jest instynkt macierzyński czyli zdolność opieki nad potomstwem. Instynkt ten budzi się u suk pod wpływem hormonów takich jak oksytocyna i prolaktyna.


Oksytocyna jest hormonem peptydowym, produkowanym w podwzgórzu a gromadzonym i uwalnianym przez tylny płat przysadki mózgowej. Stymuluje akcje porodową i wyzwala zachowania rodzicielskie.


Prolaktyna natomiast wydzielana jest przez przedni płat przysadki, łożysko, macicę, gruczoł mlekowy oraz układ immunologiczny. U suk odpowiedzialna jest za utrzymanie ciąży, rozrost gruczołu mlekowego, produkcję mleka oraz wyzwala zachowania macierzyńskie.



Opieka nad potomstwem jest jednym z podstawowych instynktów, warunkujących przedłużenie gatunku. Zaburzenia zachowań rodzicielskich możemy podzielić na zachowania wynikające z zaniechania czynności opiekuńczych np. suka nie karmi szczeniąt, nie ogrzewa, nie wylizuje, nie chroni oraz nadmierne odruchy i zachowania agresywne wobec potomstwa. Najczęściej takie sytuacje zdarzają się u suczek, które rodziły pierwszy raz.


Zupełny brak instynktu opiekuńczego polega na odrzuceniu potomstwa przez matkę, suczka nie karmi i nie pielęgnuje szczeniąt. Przypuszcza się że w niektórych przypadkach jest to cecha dziedziczna. Zaobserwowano większą skłonność do tego typu zachowań u suk silnie związanych z właścicielem. Przyczyną może być również zły stan zdrowia zwierzęcia w przebiegu schorzeń takich jak np. zapalenie tężyczka poporodowa, zapalenie macicy po porodzie czy gruczołu mlekowego. Szczeniętom należy zapewnić odpowiednią opiekę poprzez np. wykorzystanie innej suczki, znajdującej się w laktacji jako mamki zastępczej lub rozpocząć sztuczne karmienie pokarmem mleko zastępczym. Na rynku dotepne są gotowe, zbilansowane pod kątem wartości odżywczych i niezbędnych składników, mieszanki .Prawidłowy dobowy przyrost masy ciała szczeniaka wynosi 5-10% a w ciągu 10 dni po urodzeniu powinien podwoić masę urodzeniową. Należy także roztoczyć opiekę nad suczką która odrzuciła potomstwo, ponieważ gromadzący się pokarm w jej gruczole mlekowym może doprowadzić do jego zapalenia, stąd powinno się zmienić dietę na mniej kaloryczną, zwiększyć ilość ruchu. W niektórych przypadkach niezbędna będzie interwencja farmakologiczna .


Jednym z częściej występujących poporodowych zaburzeń behawioralnych jest opóźnienie instynktu macierzyńskiego manifestujące się opuszczaniem, unikaniem potomstwa, niedopuszczaniem do pobierania mleka, brakiem wykonywania czynności pielęgnacyjnych. Zaburzenie to obserwowane jest zwykle u pierworódek i normalizuje się w większości przypadków w ciągu kilkunastu godzin po porodzie. Jeśli sytuacja przedłuża się należy dosadzać szczenięta do sutków co dwie godziny oraz zapewnić im prawidłową opiekę w zakresie regulacji termicznej, masażu okolicy odbytu i cewki moczowej.


Antagonistyczne wobec powyższego zaburzenie behawioralne to przejawianie przez sukę nadmiernego instynktu opiekuńczego. Możemy zaobserwować zbyt intensywne, natarczywe wylizywanie przez matkę potomstwa, gryzienie kikuta pępowiny doprowadzające czasem do krwawień, skrajnie uszkodzenia powłok brzusznych . Ponad to matka zajmując się bez przerwy wylizywaniem odsuwa szczeniaki od sutka, co skutkuje gorszym odżywianiem maleństw.


Zdarza się, że suczka odrzuca któreś ze szczeniąt. Przyczyną może być niewidoczna wada wrodzona , choroba noworodka ,nieodpowiednia temperatura ciała maleństwa (poniżej 34,4 stopni C) lub zbyt liczebny miot.


Skrajnym zaburzeniem instynktu opiekuńczego suki jest przejawianie agresji wobec potomstwa, okaleczanie szczeniąt , zabijanie, a czasem nawet zjadanie własnego miotu czyli tzw. kronizm. Za przyczynę takich zachowań uważa się zaburzenia lękowe suki, silny stres , brak akceptacji potomstwa po zabiegu cięcia cesarskiego lub udzieleniu innej pomocy porodowej .




:) Ciąża i poród jest szczególnym czasem w życiu suki, szczególnym stanem fizjologicznym organizmu charakteryzującym się dużymi zmianami hormonalnymi. Bardzo ważne jest sprawowanie nad przyszłą mamą opieki, zapewnienie jej odpowiednich warunków środowiskowych, spokoju tak aby jej organizm i psychika w sposób naturalny, niezakłócony mógł wejść w nową rolę.











źródło:
1.Max A.”Instynkt macierzyński i jego zaburzenia u suk i kotek” Mag. Wet. Vol 22,2013
2. http://pl.wikipedia.org/wiki/Instynkt
3.Max A. „Uszkodzenia szczeniąt noworodków przez matkę”Zycie Wet. 2009,84.
4.Kania B.”Fizjologia i farmakoterapia zaburzeń behawioralnych u psów i kotów”Wydawnictwo Wieś Jutra, 2005.

#2
Petservice.pl

Petservice.pl
  • Użytkownik
  • 148 postów
Suka podczas ciaży powinna mieć zapewnioną przede wszytskim troskliwa opiekę oraz odpwoiednie odzywianie tak aby nie brakowalo jej witamin i mineralów,aby była silna.W przypadku tych dobrych karm możemy oczywiście pomóc i doradzić podczas wyboru.
Petservice.pl - karmy Nutram.

Dołączona grafika

#3
haszka

haszka

    Użytkownik

  • Użytkownik
  • 47 postów
Niektórzy opisują zaburzenia nad opieką szczeniąt jako depresję poporodową u suki. Jeśli poród przebiega z komplikacjami, trwa długo ,jest bardzo bolesny, ingeruje wiele osób podczas porodu w wielu przypadkach obserwuje się późniejsze odrzucenie przez sukę miotu. Stan taki trwac może kilka godzin, tak jakby suka musi dojść do siebie, ochłonąć a potem zabiera się do bycia mamą, budzi się w niej instynkt, ale czasem niestety odrzucenie miotu jest nieodwracalne.Podobnie jest zresztą u kobiet, jeśli poród jest przeżyciem traumatycznym, może skończyć sie to depresją.
Sunia w okresie przed porodem, podczas porodu i po porodzie musi mieć jak najlepsze warunki, należy jest zapewnić komfort psychiczny, ciszę, spokój, aby nie było wokół niej obcych osób (o ile to możliwe), aby miała poczucie bezpieczeństwa, poród to ogromny wysiłek fizyczny i psychiczny, a sunia jest w trakcie rodzenie zupełnie bezbronna. Spokój jest ważny aby poród mógł przebiegać swoim fizjologicznym rytmem, oksytocyna naturalnie wydzielana jest w sposób pulsacyjny a jej poziom wzrasta i opada cyklicznie w organizmie suni podczas wypierania płodów. Stres powoduje wydzielanie adrenaliny, która hamuje wydzielanie oksytocyny, akcja porodowa może ulec spowolnieniu lub zatrzymać się. Wtedy potrzeba interwencji weterynarza i podania oksytocyny w zastrzyku, ta jednak nie wydzielana w sposób naturalny, powoduje silniejsze skurcze a tym samym i objawy bólowe im towarzyszące, a organizm nie kontroluje jej poziomu.

#4
Petservice.pl

Petservice.pl
  • Użytkownik
  • 148 postów
To też fakt,depresja poporodowa jest częstym objawem u suki której poród trwa nienaturalnie za długo i potem mamy do czynienia z odrzuceniem miotu,byłem świadkiem juz co najmniej kilku takich przypadków,ale nigdy nie ingerowaliśmy wpodczas samego porodu,wszystko zawsze odbywało się naturalnie. Na wszelki wypadek warto zawsze aby weterynarz znajdowął się niedaleko.
Petservice.pl - karmy Nutram.

Dołączona grafika

#5
lidia

lidia
  • Użytkownik
  • 5 postów
może warto w takim wypadku udać się po poradę do behawiorysty?




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników